- To jeden z największych projektów rekrutacyjnych prowadzonych w tym roku w kraju - mówi Sławomir Łukasiewicz prezes Euro Banku SA - Nasze plany to zatrudnienie do końca roku 2004 około 1000 osób. Większość z nich będzie pracowała na stanowiskach związanych z obsługą klienta. Istotne jest to, że dajemy szansę młodym ludziom bez doświadczenia zawodowego. Nie szukamy przysłowiowych już dwudziestopięciolatków z pięcioletnim doświadczeniem i znajomością trzech języków obcych. Nie ograniczamy się także do absolwentów kierunków finansowych - tak naprawdę nie ma dla nas znaczenia kierunek studiów kandydata. Najważniejsze, czego szukamy u kandydatów to entuzjazm, wysoka motywacja do pracy i to "coś", co pozwala przypuszczać, że będą dobrze realizowali postawione przed nimi zadania. Szukamy ludzi z potencjałem, zdolnych i ambitnych - stąd w formularzu pytanie o średnią ocen. Chcemy współpracować z tymi, którzy nie boją się pracy przy całkiem nowym projekcie. To fascynujące brać udział w tworzeniu od podstaw nowoczesnej instytucji, patrzeć jak kształtuje się jej kultura, wpływać na to. Taka okazja nie zdarza się często i wielu naszych kandydatów właśnie dlatego chce z nami pracować.
W drodze do eurobanku
Proces rekrutacji eurobank traktuje bardzo serio. W założeniach powstaje przecież jako bank nowoczesny, dostępny dla wszystkich, nastawiony na tworzenie partnerskich relacji z klientami. Dlatego tak ważne jest, by osoby zatrudnione na stanowisku np. doradcy klienta czuły prawdziwe "powołanie" do pracy z ludźmi. - Poszukujemy osób, które aktywnie i szybko nawiązują relacje z osobami zainteresowanymi naszą ofertą, które dzięki właściwemu rozpoznaniu potrzeb Klienta efektywnie i z pełnym profesjonalizmem zaproponują mu najlepsze rozwiązania - dodaje Sławomir Łukasiewicz.
Dla dobra firmy i kandydata
Sesja rekrutacyjna ma nie tylko ułatwić podjęcie decyzji bankowi, ale i kandydatom. Chodzi oto, aby obie strony zebrały maksimum informacji pozwalających zdecydować czy "chcemy razem pracować." - Szanujemy i doceniamy odwagę młodych ludzi którzy chcą z nami pracować - bo to w pewnym sensie ryzyko zawierzyć instytucji której w świadomości społecznej jeszcze nie ma - mówi prezes Łukasiewicz - Marka eurobanku jest jeszcze mało znana. Dlatego staramy się w trakcie prezentacji odpowiadać na pytania - oczywiście na tyle, na ile pozwala nam tajemnica handlowa. Podkreślamy, że nad projektem od kilkunastu miesięcy pracuje wiele osób o udokumentowanym doświadczeniu, że to nowoczesny projekt na europejskim poziomie a jego autorem jest Mariusz Łukasiewicz, którego sukcesy na rynku finansów są nie do przecenienia.
Jasne zasady współpracy
Euro Bank SA oferuje jasne zasady współpracy - 3-miesięczy okres próbny - po to, aby i firma i kandydaci utwierdzili się w przekonaniu, że podjęto słuszną decyzję. Po nim proponuje umowę o pracę na czas nieokreślony. Pracownicy otrzymują stałe wynagrodzenie uzupełniane premią zależną od realizacji planów sprzedaży.
Mariusz Łukasiewicz - jeden z najwybitniejszych polskich biznesmenów, zasłynął jako twórca Lukas S.A. i Lukas Banku. Obecnie zaangażował swój kapitał oraz wiedzę w realizację projektu nowego ogólnopolskiego banku - Euro Banku SA. Sprawuje funkcję Przewodniczącego Rady Nadzorczej Euro Banku SA.